Filtry cząstek stałych, takie jak DPF, FAP czy GPF, stały się nieodłączną częścią nowoczesnych układów wydechowych. Mają one na celu wychwytywanie i neutralizację szkodliwych substancji powstających w procesie spalania paliwa. Niestety, dla wielu kierowców bywają źródłem dodatkowych kosztów i problemów, zwłaszcza jeśli auto eksploatowane jest głównie w ruchu miejskim. W poniższym artykule dowiesz się, czym różnią się poszczególne rodzaje filtrów, jak działają, a także czy bardziej opłacalna jest ich regeneracja czy wymiana.

Filtry DPF, FAP, GPF – co to właściwie jest?

Prawdziwy diesel musi dymić. To powiedzenie słyszeli chyba wszyscy właściciele aut z silnikami wysokoprężnymi i nie tylko oni. Spalanie oleju napędowego w jednostkach napędowych powoduje emisję sadzy, powstałej z niedopalonego w cylindrach paliwa.

By zaradzić temu problemowi oraz jednocześnie zadbać o środowisko naturalne, do układów wydechowych wprowadzono filtry cząstek stałych. Miały one stać się rozwiązaniem problemu i proekologiczną nowinką. Zamiast tego są jednak do dzisiaj zmorą kierowców.

Pierwsze tego typu urządzenia, filtry DPF, pojawiły się jeszcze w latach 80-tych ubiegłego wieku. Standardy emisji silników diesla stawały się coraz bardziej surowe, co ostatecznie spowodowało konieczność montażu filtra DPF, lub jego odmiany FAP. Po 10 latach obowiązek rozszerzono także na auta benzynowe, które musiały od tej pory posiadać filtr GPF.

filtr-dpf

Filtr DPF

Głównym elementem filtra DPF jest wkład ceramiczny, który zbudowany jest z wielu ciasnych kanalików. Wtłoczone do nich spaliny, mogą wydostać się na zewnątrz dzięki porowatej budowie wkładu, cząsteczki sadzy natomiast są zbyt duże i pozostają w filtrze. Gdy cząstek stałych jest za dużo, muszą one zostać dopalone w temperaturze 500-600 stopni. O wysoką temperaturę łatwo gdy DPF zamontowany jest blisko silnika, albo gdy samochód pokonuje długie trasy. Kierowca miejskiego diesla tymczasem musi raz na jakiś czas dopalić sadzę “żyłując” silnik na wysokich obrotach przez kilkanaście minut.

Filtr FAP

Filtr FAP działa na podobnej zasadzie co DPF. Jest to jednak rozwiązanie bardziej skuteczne, ponieważ korzysta z płynu katalicznego, który nawet o 100 stopni obniża temperaturę zapłonu sadzy. Pozwala to, oczywiście, na jej bardziej efektywne wypalanie, nawet podczas jazdy miejskiej. Niestety, okresowa wymiana płynu wiąże się z wydatkiem około 500 – 1000 zł. Do tego filtry FAP nie są całkowicie, a jedynie bardziej niż DPF odporne na zapychanie.

Filtr GPF

Czy silniki benzynowe mają dpf? Tak, ale pod inną nazwą! GPF to filtr cząstek stałych montowany w silnikach benzynowych od 2014 roku. Jego budowa oraz działanie są podobne, jak przypadku DPF. Różnica wynika z silnika spalinowego, który generuje gazy o znacznie wyższej temperaturze. Dzięki temu dopalanie sadzy jest o wiele prostsze. Nagromadzenie się cząstek stałych w filtrze usuwane jest przez komputer pokładowy ECU w sposób, którego większość kierowców nawet nie odczuwa.

Filtr cząstek stałych a katalizator – różnice i podobieństwa

Filtr DPF i katalizator mają dokładnie takie samo zadanie – oczyszczanie spalin na drodze z silnika do rury wydechowej. Robią to jednak na różne sposoby.

Filtr, jak już wspomniano, czyści gazy z niedopalonej sadzy. Wkład ceramiczny wychwytuje jej cząstki, a praca silnika na wysokich obrotach podnosi temperaturę i wypala je. Tymczasem katalizator redukuje szkodliwe tlenki azotu i węgla oraz węglowodory. Robi to przy pomocy stosowanych w nim metali szlachetnych, palladu i platyny. Możliwość odzyskiwania tych ostatnich była zresztą przed laty w Polsce powodem plagi kradzieży katalizatorów.

Przez pewien czas starano się zastąpić oba elementy układu napędowego jednym. Filtry pełniły wówczas obie role. Dzisiaj nie stosuje się już tego rozwiązania i nowe samochody wyjeżdżają z fabryki z katalizatorami oraz filtrami jednocześnie.

katalizator-samochodowy

Objawy zapchanego filtra i możliwe koszty napraw

Założenie w przypadku filtrów cząstek stałych było proste. Jeśli wyłapią one z gazów spalinowych ilość sadzy, która zagrozi zapchaniem się filtra, komputer pokładowy poinformuje o tym kierowcę. Problemem stało się używanie znacznej części samochodów na krótkich trasach. Na przykład jazda miejska, odbywająca się w większości na dystansach około 10 kilometrów, nie pozwala na efektywne wypalenie nagromadzonej w filtrze sadzy.

Filtr dpf nie mogąc się oczyścić, powoduje zapychanie się układu wydechowego. 

Efekty są łatwe do przewidzenia:
– -spadająca moc silnika, a wraz z nią także osiągi auta,
– świecąca kontrolka ‘check engine’,
– uszkodzenie napędu.

Filtr zapchany niedopaloną sadzą może też wymagać wymiany na nowy. Niestety, wiąże się to ze sporymi kosztami.

Nowy, oryginalny filtr to wydatek od około 3000 złotych w górę.  Mówimy tutaj o samym filtrze, usunięcie starego i montaż nowego to dodatkowe koszty.

Regeneracja czy wymiana? Metody radzenia sobie z zapchanym filtrem

By nie rujnować domowych budżetów, kierowcy stosują trzy metody budżetowego radzenia sobie z zapchanym filtrem cząstek stałych.

W cenie około 800-1000 złotych warsztaty oferują czyszczenie ultradźwiękowe lub płukanie hydrodynamiczne filtrów DPF. Zabiegi te usuwają część zastałej sadzy z wkładu z węglika krzemowego. Niestety, po pierwsze przy okazji mogą te wkłady uszkodzić, zmniejszając efektywność filtra. Po drugie zaś, efekt jest krótkotrwały i nawet po pół roku DPF może znów ulec zapchaniu. 

Czy to już czas na nowe auto? Pobierz bezpłatny raport awaryjności samochodów używanych

Zastanawiasz się, czy jeszcze naprawiać swój samochód, czy jednak lepiej poszukać innego?   
Pobierz bezpłatny raport awaryjności samochodów używanych, przygotowany na podstawie 50 000 zgłoszeń awarii. W materiale znajdziesz analizę awaryjności marek i modeli, koszty napraw i najczęstsze awarie, statystyki i wykresy oraz wnioski ekspertów. Raport awaryjności od GetHelp.pl pomoże Ci podjąć świadomą decyzję zakupową.

raport-awaryjnosci-samochodow-uzywanych-gethelppl

Podsumowanie

Dzisiaj każdy nowy i znakomita większość używanych aut posiada filtr cząstek stałych. Warto o tym pamiętać, szczególnie jeśli nasz samochód używany jest głównie w jeździe miejskiej. A jeśli przydarzy się nam konieczność wymiany DPF, FAP lub GPF, lepiej rozważać nie opcje najtańsze, ale takie, które zapewnią najlepsze rezultaty. Zarówno dla naszych portfeli, jak i dla środowiska naturalnego.

Pobierz darmowy raport o awaryjności samochodów używanych

Dowiedz się, co najczęściej się psuje i ile kosztują poszczególne naprawy. Wypełnij formularz, aby pobrać raport.

Udało się! Raport o awaryjności już czeka na Twoim mailu!

Dziękujemy za zainteresowanie.